Choć prawie wszyscy się pochorowali i zapowiadała się pracowita sobota, młodzież dopisała i wzięła się do działania. Michał złapał za pędzel, Bartek sprzątał, a Natalia wraz z nami myła łazienkę. Zawsze jest coś do zrobienia!
Najpiękniejszą częścią dnia było spotkanie z młodymi – rozmowy o marzeniach, potrzebach i planach były niezwykle inspirujące.
Przy okazji udało się też przygotować zarys naszego otwarcia Strefy Młodych – emocje i pomysły rosną razem z przestrzenią.